Pomiń nawigację™
Logo Jedi Order - małe
Home - ikonka HOME O NAS REKRUTACJA FORUM

Argazdanie

Autor: Caroline

Argazdanie byli humanoidami o zielonym kolorze skóry, pochodzącymi z planety Argazda w sektorze Kanz. Planeta była odłączona od Republiki Galaktycznej, przewodził nią gubernator Myrial. Argazdanie rozpoczęli Konflikt Kanzański (3970 – 3670 BBY), poprzez podporządkowanie sobie sektora Kanz i ustanowienie dyktatury w tym sektorze. Do najbardziej znanych Argazdan należą Doktor Raygar, i Myrial.
Argazdanie prawdopodobnie byli potomkami ludzkich kolonistów, którzy przybyli z jądra galaktyki w pierwszych latach istnienia Republiki Galaktycznej. Misjonarze tej rasy starali się nawrócić kilka innych ras na religię zwaną Vianism. Udało im się nawrócić między innymi wielu Lorrdian i istot rasy Sipsk'ud. Podczas Wojen Mandaloriańskich, Argazdanie znaleźli się pod wpływem najeźdźców. Pod przywództwem gubernatora Myriala Argazdanie postrzegali Republikę jako „skorumpowaną i zdradziecką”. Zaczęli więc podbijać rejony sektora, zmieniając jego nazwę na Redutę Argazdan. W tym konflikcie Argazdanie najechali i podporządkowali sobie kilka planet między innymi Lorrd. Argazdanie zniewolili mieszkańców tej planety i zakazali im używania werbalnej komunikacji. W wyniku zniewolenia ponad pięćset milionów Lorrdian poniosło śmierć. Pod sam koniec konfliktu w akcie desperacji, by nadal utrzymać się przy władzy, Argazdanie zawarli pakt z rasą „demonicznych obcych”, którzy specjalizowali się w bioinżynierii. Owocem tej inżynierii był potwór zagrzebany gdzieś w Dołach Niewolników Lorrdu, których budowa pochłonęła wiele tamtejszych istnień. Około 3670 BBY Mistrzyni Jedi z rasy Lorrdian, Mari – Elan Nora, poprowadziła siły zadaniowe Republiki w celu wyzwolenia sektora Kanz. Pomimo Wielkiej Wojny Galaktycznej, otrzymała ona wystarczające wsparcie ze strony Senatu Galaktycznego, aby przeprowadzić udaną interwencję wojskową. Mimo zawziętego oporu Argazdan, siłom Jedi i wojsk Republiki udało się zwyciężyć. W czasie Ery Powstania Imperium, Argazdanie uznali postępowanie swoich przodków za karygodne.
Wróć na górę